Mamy nowe rozliczanie i nowy system naliczania co wybrać?

Bronek

Pionier e-mobilności
Obecnie stary prosument ma gorzej ale na jak długo?
Przy tych cenach i dopłatach, czy warto być na nowych zasadach, czyli przejść na nie? Czy pozostać na starych? Niestabilność prawna i rozliczeniową nie pozwala niczego zaplanować.
Zmienią cenniki i ch bombki strzeli. Ja czekam jako prosument z 80% magazynem. Nie wchodzę w netbiling. Choć co jakiś czas dzwonią doradzcy sugerujący zmianę. Poczekam na nowe cenniki, bo pewnie powrotu do dawnego nie będzie
Z moich kalkulacji, posiłkując się tym filmikiem prezentowanym poniżej, wychodzi że tracę w stosunku do nowych zasad ok 700 zł rocznie.
Ale to przy obecnych cenach, w okresie niestabilności ogólnej
Macie jakieś na ten temat przemyślenia?
Bo moje są na razie takie, że idzie ku lepszemu ogólnie jeśli chodzi o podejście do fv, ale fizyczny magazyn staje się jeszcze mniej opłacalny na tą chwilę o ile nie trafimy taniutko na baterie.
Po drugie przy wysokich cenach skupu, fv w nowej odsłonie netbiling nabiera sensu. A godzinowe rozliczanie przywraca trochę normalności.
Oczywiscie jak znam życie i to można spier.. ić



 
Last edited:

Cav

Pionier e-mobilności
Obecnie stary prosument ma gorzej ale na jak długo?
Przy tych cenach i dopłatach, czy warto być na nowych zasadach, czyli przejść na nie? Czy pozostać na starych? Niestabilność prawna i rozliczeniową nie pozwala nizego zaplanować.
Zmienią cenniki i h bombki strzeli.
Dokładnie.
A to że podniosą, jest więcej niż pewne.
Poczekaj, najwyżej zmienisz za rok czy dwa.

Obecnie w fazie rozchwiania rynku w życiu bym nie poszedł w coś co się może nie opłacać.
Prosument zawsze będzie.

Na razie produkcja jest weg cen uwolnionych, pobór wg cen sprzed roku, dlatego niby się kalkuluje.

Kiedyś kalkulowały się kredyty frankowe, rok temu złotowe - jak się skończyło to widzimy.
Tu będzie tak samo, dlatego zachęcają do zmiany, bo ta będzie na ich korzyść w dłuższym okresie.

Z moich kalkulacji posiłkując się tym filmikiem prezentowanym poniżej wychodzi ze tracę w stosunków do nowych zasat ok 700 zł rocznie.
Czyli tyle co nic, gra i ryzyko nie warta świeczki.
Będziesz mógł zdecydować jak rynek znormalnieje.
Jak dziś zmienisz to już tą możliwość tracisz.
 

Kuba K.

Posiadacz elektryka
Obecnie stary prosument ma gorzej ale na jak długo?
Przy tych cenach i dopłatach, czy warto być na nowych zasadach, czyli przejść na nie? Czy pozostać na starych? Niestabilność prawna i rozliczeniową nie pozwala niczego zaplanować.
Zmienią cenniki i ch bombki strzeli. Ja czekam jako prosument z 80% magazynem. Nie wchodzę w netbiling. Choć co jakiś czas dzwonią doradzcy sugerujący zmianę. Poczekam na nowe cenniki, bo pewnie powrotu do dawnego nie będzie
Z moich kalkulacji, posiłkując się tym filmikiem prezentowanym poniżej, wychodzi że tracę w stosunku do nowych zasad ok 700 zł rocznie.
Ale to przy obecnych cenach, w okresie niestabilności ogólnej
Macie jakieś na ten temat przemyślenia?
Bo moje są na razie takie, że idzie ku lepszemu ogólnie jeśli chodzi o podejście do fv, ale fizyczny magazyn staje się jeszcze mniej opłacalny na tą chwilę o ile nie trafimy taniutko na baterie.
Po drugie przy wysokich cenach skupu, fv w nowej odsłonie netbiling nabiera sensu. A godzinowe rozliczanie przywraca trochę normalności.
Oczywiscie jak znam życie i to można spier.. ić



Jak na moje na drugim filmiku jest błąd, bo gość przy rozliczaniu godzinowym nie zlicza z kolumny 80% 2.8.0 a z kolumny 2.8.0 czyli bez potrącenia za magazyn. I cała 90% zysk to ściema
 

JareG

Pionier e-mobilności
Ja się zastanawiam nad założeniem drugiego licznika, na którym podpiąłbym kolejną instalację foto już na nowych zasadach, i na nim miał całe zużycie poza pompą ciepła. A na starym liczniku (i prosumencie po staremu) zostałaby właśnie tylko ta pompa.. ale ciekawi mnie cena za ten nowy licznik - jak zakładałem swój, to mnie skroili na 2500 zeta, mimo że specjalnie kupiłem siedlisko z prądem (ale był zdjęty, bo właściciel umarł, dach się zawalił i odpięli na wszelki wypadek).. teraz niedawno kolega w nowym domu za podłączenie zapłacił 700-800 zeta, parę kilometrów dalej, ale odległość od słupa z prundem podobna/taka sama, dostarczyciel prundu też ten sam.

Pozdrawiam
 

Bronek

Pionier e-mobilności
U mnie nic nie
Jak na moje na drugim filmiku jest błąd, bo gość przy rozliczaniu godzinowym nie zlicza z kolumny 80% 2.8.0 a z kolumny 2.8.0 czyli bez potrącenia za magazyn. I cała 90% zysk to ściema
Nie analizowałem, tak dokładnie, bo inni bardziej zaangażowani nie poprawiali, ale w nowym rozliczeniu nie ma magazynu z potąceniem.
 

Kuba K.

Posiadacz elektryka
U mnie nic nie

Nie analizowałem, tak dokładnie, bo inni bardziej zaangażowani nie poprawiali, ale w nowym rozliczeniu nie ma magazynu z potąceniem.
W drugim filmiku masz tylko efekt rozliczenia godzinowego i poprawę rzędu 93% -> to brzmi jak Amber Gold,
W komentarzach na YouTube do filmiku masz dokładnie te same uwagi co do obliczeń. Generalni zysk jest ale max <10%
 

Michal

Moderator
Moim zdaniem jest tak:
  • Zostając na prosumencie (80% magazyn u dostawcy prądu), masz w zasadzie gwarantowane warunki i dokładnie wiesz jaki będziesz miał zwrot z inwestycji i kiedy spłacisz PV i zaczniesz używać prądu za darmo.... Jest jedno ale... To oczywiście do czasu aż nie zmienią warunków tutaj :p Przy czym moim zdaniem mamy jeszcze 2-4 lata spokoju zanim zaczną tutaj mieszać i w najgorszym wypadku raczej po prostu na siłę przeniosą nas na net-metering.
  • Jak przejdziesz na net-metering (oni Ci "płacą" za to co oddałeś do sieci, a Ty później płacisz za to co pobierasz), jesteś na łasce/niełasce cen hurtowych, które nie są regulowane i mogą wariować to w górę, to w dół. W tej chwili są ustalane na jakieś tam dłuższe okresy, ale za kilka miesięcy mogą zdecydować, że trzeba to robić na zasadzie cen dnia następnego w danej godzinie i może się okazać, że zostaniesz w dupie, bo jak Twoje PV dużo wygeneruje, to inne też, więc ceny będą niskie.
Ja tam wolę wiedzieć, że mam 80%, niż mieć kolejne zestawy danych do śledzenia i liczenia na to, że na tym wyjdę nawet te 20% do przodu ale w sumie to nie wiadomo, bo co chwilę może być inaczej... Tu zyskasz, tu stracisz. Już i tak całymi dniami coś liczę, a tak chociaż jedną rzecz mniej :p
 

Bronek

Pionier e-mobilności
Też póki co wolę towar za towar minus te 20%, może nie zyskam ale też wiem ile tracę w towarze.
Gdyby ceny kupna i sprzedaży były na stałe powiązane z, sobą w stałych proporcjach, to wtedy wiadomo że jak kupno kWh wzrośnie to sprzedaż proporcjonalnie też. Wtedy by można kalkulować długoterminowo.
A tak?
Przytoczyłem te filmiki dla rozważań,
Nie potrzebuje magazynu, nie mam na razie zagrozenia w stylu 253 Volty w sieci. Jedynie co by było dobre to więcej słońca i paneli. I 30% do oddania powyżej 10 KWP mocy , to już przegięcie niczym nieuzasadnione, A wręcz odwrotnie jest to kara, za bycie proekologicznym, pro państwowym itp.
Tak jak teraz promuje się tych co dupą nie ruszyli i nadal kopcą płytami OSB itp.
 

abes99

Posiadacz elektryka
Zostając na prosumencie (80% magazyn u dostawcy prądu), masz w zasadzie gwarantowane warunki i dokładnie wiesz jaki będziesz miał zwrot z inwestycji i kiedy spłacisz PV i zaczniesz używać prądu za darmo.... Jest jedno ale... To oczywiście do czasu aż nie zmienią warunków tutaj :p Przy czym moim zdaniem mamy jeszcze 2-4 lata spokoju zanim zaczną tutaj mieszać i w najgorszym wypadku raczej po prostu na siłę przeniosą nas na net-metering.
Teoretycznie, zgodnie z ustawą o OZE, mamy gwarantowany system opustów przez 15 lat od momentu stania się prosumentem. Teoretycznie, bo w państwie prawa i sprawiedliwości już nie takie rzeczy widziano, jak prawo zmieniane wstecz ;)
 

zibizz1

Pionier e-mobilności
Nowe zasady się opłacają w czasach gdy następuje dynamiczny wzrost ceny i gdy państwo dużo dopłaca do energii dla konsumentów, czyli właśnie tak było przez ostatni rok, ale taki stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie. Moim zdaniem stary prosument wyjdzie lepiej w całym okresie.

Należy jeszcze pamiętać że od 1lipca 2024 wszyscy nowi prosumenci muszą przejść na taryfy godzinowe i moim zdaniem wtedy będzie dla nich jeszcze gorzej, bo w trakcie rekordów produkcji PV cena w tej godzinie może być dość niska.
 

Najnowsze dyskusje

Top