Mapa elektryczności

Michal

Well-known member
Można pooglądać sobie jak wygląda generowanie elektryczności na świecie - przepływy międzynarodowe, zmiany dzienne, itp... Bardzo ciekawe dane.


Do tego jest jeszcze dostęp do tych danych poprzez API (po podaniu adresu email): https://co2signal.com/
 

poochaty

Active member
Przerażająca prawda na tej stronie. Pokazuje "tylko" produkcję energii. Dodajmy do tego kopciuchy i najstarszą flotę samochodową w UE i dostaniemy jakość powietrza w Polsce. STRAAAAACH!
1636367683965.png
 

Slawomir

New member
No przecież wszystkiego nie da się zmienić od razu,
ważne, że zmiany idą w dobrym kierunku, sa wsparcia do źródeł niskoemisyjnych bądź bezemisyjnych,
sam posiadam pompę ciepła od 11 lat, w ub. r. moje dwie siostry wymieniły kotły węglowe na pompy ciepła i fotowoltaikę,
dostrzegam duży postęp w moim otoczeniu, oczywiście jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia.
A tak na marginesie to w wartościach bezwzględnych Niemcy produkują teraz o ok. 60% więcej CO2 niż Polska,
mają trzykrotnie większy wolumen produkcji energii niż my.
 

vwir

Well-known member
W wartościach bezwzględnych to nie ma najmniejszego sensu porównywać się z krajem, którym ma ponad dwukrotnie więcej mieszkańców.
 

Bronek

Well-known member
Pomijam wszystko, stan z jakiego startowaliśmy, ale przez te lata z plusami i minusami, aferami itd, nigdy nie miałem takiego poczucia syfu, rozpadu, zacofania itp.. Przez te ostatnie lata, zaczynam się martwić o swoje dzieci i wnuki. Ale nawet nie o to chodzi... Ogólnie robi się atmosfera wyczekiwania jak na kataklizm.
Już nas wirtualnie na razie kasują. Marszałek mojego państwa mówi do kobety z pretensjami ale wyrażonymi kulturalnie : KRETYNKO. Jak pierdzielę, "stary spaniel" ale widać, że kompletnie skopany przez własne życie.
Moi ministrowie albo robią przekręty na maskach, respiratorach i pewnie są tak durni że nawet nie widzą w tym nic złego. Obecny to jakiś niemota, miękkim ch robiony
Ludzie w imię tzw "wolności" wolą umrzeć w męczarniach. itd... Zbiera się tego gówna z każdym dniem.. Czuję się jakbym żył w szambie, którego nikt nie wywozi a ludzie ciągle i co raz więcej do niego śr.. ą, jakby było bezkresnym oceanem.
No i zaczyna się palenie "eko" groszkiem, co czuć w okolicy.
 
Last edited:

nnnnn

Member
W mojej okolicy ekoplastikiem i ekooponami a jak poszedłem do "sąsiada" poprosić o zmianę to następnego dnia miałem wszystkie koła spuszczone w aucie;/
 
Top