Trzaski z tylnego slupka

krzyss

Pionier e-mobilności
W ten sposób niestety sprzedają wszyscy "handlarze". Czemu nie zrobić tego jak należy tzn zażądać od producenta naprawy/wymiany? Zapewne ten sposób zajmie więcej czasu ale będzie miał spokojną głowę że ktoś kto kiedyś kupi to auto nie pozwie byłego właściciela za ukrycie wady.

Ktoś kupi to auto, znajdzie opisywane sytuacje na forum i będzie masa syfu i dymu.
Ale ja przeciez pisze zeby producent to naprawil. Myslicie ze element ktory przenosi bardzo powazne naprezenia w aucie bylby zgrzewany ?
 

nnnnn

Pionier e-mobilności
Ale ja przeciez pisze zeby producent to naprawil. Myslicie ze element ktory przenosi bardzo powazne naprezenia w aucie bylby zgrzewany ?
Nie znam się na wytrzymałości elementów, natomiast nitowanie trochę przypomina drutowanie w szopie u szwagra o którym powszechnie się słyszy. Ale skoro zrobi to profesjonalny body shop to ok, oni na pewno wiedzą czy to działa czy nie.
Rzuciła mi się w oczy grafika z nowego artykułu o Tesli z dłuższym rozstawem i adnotacja o "rigid body" może nawet trochę za bardzo:D

a jeszcze jeśli ten emelent nie przenosi żadnych naprężeń to od czego się "złamał". Zakładam że kolega cooler nie miał dzwona.
Przecież to właśnie się dzieje - autoryzowany serwis przekazuje sprawę do autoryzowanej blacharni, by ta naprawiła w autoryzowany sposób, czyż nie?
Trochę "smutno/śmieszna" sprawa, sprzedaliśmy Panu auto, ale się połamało, e tam połamało to się znituje i będzie Pan zadowolony:D

Nie odbierajcie mojego komentarza jako ataku na Teslę, wszyscy producenci mają za uszami. Natomiast jestem zdania że nowe auto nie wazne czy intensywnie eksploatowane, jeśli jest na gwarancji to powinno zostać wymienione. Pęknięcie tego elementu jest pęknięciem w mojej opinii poważnym. W przypadku dachowania i uderzenia tyłem trzyma słupki C i całe body. No bo jeśli ta poprzeczka nie ma żadnej roli to Elon na pewno by się jej na pozbył w celu optymalizacji kosztów.

I na koniec gdyby ktoś nie z forum ogłosił, że sprzedaje BMW/VW/KIA etc, która trochę pękła, "ale jest dobrze, bo znitowane przez profesjonalny body shop", ne pewno wszyscy by się rzucili kupować.
 
Last edited:

Michal

Moderator
Rzuciła mi się w oczy grafika z nowego artykułu o Tesli z dłuższym rozstawem i adnotacja o "rigid body" może nawet trochę za bardzo:D
W nowych modelach chyba już montują odlewane przody i tyły, więc raczej nie powinno tam być zgrzewanych belek.

nowe auto nie wazne czy intensywnie eksploatowane, jeśli jest na gwarancji to powinno zostać wymienione.
To już nie jest nowe auto, tylko roczne i nie słyszałem chyba, żeby jakikolwiek producent zgodził się na wymianę zamiast naprawy. Choć w przypadku tego auta, tak było by lepiej i pewnie nawet taniej dla Tesli :p
 

nnnnn

Pionier e-mobilności
W nowych modelach chyba już montują odlewane przody i tyły, więc raczej nie powinno tam być zgrzewanych belek.
To wiem ale, na poprzednich pamiętam grafikach takie sformułowanie też się pojawiał i stąd skojarzenie. To tylko skojarzenie.
To już nie jest nowe auto, tylko roczne i nie słyszałem chyba, żeby jakikolwiek producent zgodził się na wymianę zamiast naprawy. Choć w przypadku tego auta, tak było by lepiej i pewnie nawet taniej dla Tesli
Dla jednego nowe nie jest gdy przejedzie 10km dla innego roczne po 50kkm jest wciąż nowe, a jeszcze innego 10letni szrot jest wciąż całkiem nowy. O semantykę bym się nie kłócił, natomiast powinno to zostać rozwiązane przez wymianę auta.

Rozumiem że gdyby auto innego producenta zostało znitowane to nie przeszkadzałoby Ci to i uważałbyś je za produkt w pełni wartościowy? Swoją droga ciekawe czy jest to większy problem, np 1/1000 czy będzie to kilka/jeden przykład na dotychczasową produkcję. Jeśli to jest problem kilku sztuk w całej produkcji to PR-owo Tesla powinna wymienić auto.
 
Last edited:

JareG

Pionier e-mobilności
To już nie jest nowe auto, tylko roczne i nie słyszałem chyba, żeby jakikolwiek producent zgodził się na wymianę zamiast naprawy. Choć w przypadku tego auta, tak było by lepiej i pewnie nawet taniej dla Tesli :p
Kiedyś na jednym takim forum Mercedesa był taki przypadek: w211, wtedy nowość, samo decydowało czy hamować czy nie (Mercedes wprowadził wtedy system BAS o ile dobrze pamiętam). Posiadacz 2-3 razy puknął kogoś w dudę, na szczęście kosmetycznie. To się działo okazjonalnie, ale się działo. ASO podpinało kompa i twierdziło, że nic tam nie ma. I tak szła ta spychologia.. dopóki na ich własnym placu nie zahamował 🤣
(nie pamiętam już czy w coś przydzwonili, ale wyprzeć się już nie mogli). Wtedy Merecedes łaskawie zechciał auto naprawiać. Posiadacz chciał wymiany na inny egzemplarz. Serwis ponownie spychologia stosowana. Posiadacz się wqwił, i poszedł do sądu - i już nie chciał wymiany, tylko zwrotu kasy plus straty moralne. O ile pamiętam, po jakimś czasie wygrał..

Pozdrawiam
 

Michal

Moderator
Rozumiem że gdyby auto innego producenta zostało znitowane to nie przeszkadzałoby Ci to i uważałbyś je za produkt w pełni wartościowy? Swoją droga ciekawe czy jest to większy problem, np 1/1000 czy będzie to kilka/jeden przykład na dotychczasową produkcję. Jeśli to jest problem kilku sztuk w całej produkcji to PR-owo Tesla powinna wymienić auto.
Ale ja nie napisałem, że to dobre rozwiązanie i że uważam to za poprawną naprawę i zachowanie producenta... Nie ma znaczenia, czy to jest Tesla, czy obsrana grupa VW.
Nie znam się na tematach konstrukcyjnych aut, więc nie czuję się na siłach, żeby oceniać.
Napisałem: "nie słyszałem chyba, żeby jakikolwiek producent zgodził się na wymianę zamiast naprawy", i dodałem nawet, że: "Choć w przypadku tego auta, tak było by lepiej i pewnie nawet taniej dla Tesli". Moim zdaniem powinni odkupić to konkretne auto, przeszorować je na wszystkie strony w serwisie i sprzedać dalej albo trzymać jako zastępcze w serwisie aż się nie rozpadnie.
Ja naprawdę nie jestem fanatykiem Tesli i jak dają dupy, to tego nie zamiatam pod dywan ani nie umniejszam, tylko piszę jaka jest moja opinia na dany temat.
 

ELuk

Pionier e-mobilności
Ta poprzeczka stabilizuje tył, jako że w TM3 nie na belki nad szybą w tym miejscu. W TMY jest belka z klapą tylnich drzwi która ma tą samą rolę.
Oczywiście w autach elektrycznych cała podłoga jest bardzo sztywna, ale akurat tu się sztywny fragment kończy i na pewno wymaga usztywnienia poprzecznego.
Jakie to ma znaczenie wiedzą wszyscy którzy montowali rozpórki pomiędzy kielichy górnych wachaczy w komorze silnika. 😉🙂
 

ciastek

Pionier e-mobilności
Ta poprzeczka stabilizuje tył, jako że w TM3 nie na belki nad szybą w tym miejscu. W TMY jest belka z klapą tylnich drzwi która ma tą samą rolę.
Oczywiście w autach elektrycznych cała podłoga jest bardzo sztywna, ale akurat tu się sztywny fragment kończy i na pewno wymaga usztywnienia poprzecznego.
Warto tu wspomnieć, że w Modelu 3 tylna szyba jest elementem strukturalnym, więc jakieś tam naprężenia przenosi.
 
Top