FOTOWOLTAIKA Z BANKIEM ENERGII, ładowanie Tesli

grregg

Fachowiec
Czyli jednak lepiej wychodzi podłączenie gniazda do ładowania do sieci i obserwacja produkcji?
Czy jak będzie falownik produkował np 5kw i obniżę moc ładowania do tej wartości to będzie szło z tej nadwyżki??
Ehhh dużo myślenia i kombinacji. Chyba, że da się wyłączyć magazyn na czas ładowania jakoś prosto
Mozna kupic wallboxa kompatybilnego z inwerterem. Mozna go ustawic aby ładował tylko z nadwyzki niewykorzystanej energii. Jedt to dobra opcja jak ktos pracuje na homeoffice albo na weekend ;)
 

to_masz

Posiadacz elektryka
Magazyn DIY - bateryjki z Kony :D 22kPLN za 68kWh, docelowo PV w okolicy 40kWp i magazyn w okolicach 4 - 8 bateria z Kony
Fajny zestaw. Czułbym się już jak zarządca elektrowni przy takiej "mikroinstalacji" 😁 jeden panel więcej i brak prosumenta? 🙃 pv na gruncie, czy może wręcz przeciwnie- jakiś sunroof?
Bogatemu? nie pamiętam, ale 20tka kosztowała mnie coś w okolicy 11kPLN, to nie jest kosmos cena.
GoodWe ma podobnie za hybrydę 20kw, a 30kw to juz chyba 20k pln. Te 68kWh ile mają mocy? W wysokonapięciowym Pylontechu H2 moc nominalna to niecałe 0,5C
Z oddaniem mocy niesymetrycznie powinienem mieć mniej przerw. Miewam 253 v na jednej fazie a na innej 220. Wtedy wtłoczy w tą o niższym napieciu
Nie wiem czy to tak działa 🤔 obstawiam, że domyślnie wyłączy całe połączenie do sieci
Victron posiada funkcję wspomagania - np. jeśli masz przyłącze 16,5kW (3x 5,5kW) i Victrona 5kW czy 10kW... to per fazę możesz puścić sumę 5,5 + moc Victrona (brana z magazynu) + w zasadzie moc produkcji z PV.
Podobnie w GoodWe ze wspaniałym tłumaczeniem tej opcji jako "golenie mocy szczytowej" 🙃
 

Norbert

Posiadacz elektryka
Fajny zestaw. Czułbym się już jak zarządca elektrowni przy takiej "mikroinstalacji" 😁 jeden panel więcej i brak prosumenta? 🙃 pv na gruncie, czy może wręcz przeciwnie- jakiś sunroof?
Docelowo 16kWp na dachu po przebudowie, reszta na glebie.
Aktualnie prosument na pokładzie i nawet jeśli zamontuje 100kWp to dalej będzie prosument z 80% rozliczeniem :) Liczy się to co faktycznie jest podłączone do sieci, a nie moja prywatna elektrownia ;)

GoodWe ma podobnie za hybrydę 20kw, a 30kw to juz chyba 20k pln. Te 68kWh ile mają mocy? W wysokonapięciowym Pylontechu H2 moc nominalna to niecałe 0,5C
W zasadzie bym musiał sprawdzić kartę katalogową LG. Natomiast silnik w aucie ma 204KM a to daje ok 150KW mocy które musi pobrać z akumulatora. Daleko do faktycznego zapotrzebowania.
Docelowo kierunek na samowystarczalność, przy czym ZE potraktuję jako magazyn nadwyżek i darmową ładowarkę w przypadku niedoborów.
W okresie listopad - luty instalacja daje średnio 10% -20% uzysku z miesięcy letnich - licząc po łebkach. Dla przykładu 10kWp w czerwcu dało 1,5MWh, w listopadzie powinno wyjść między 200 a 260kWh, grudzień niżej itd...
Czyli z 40kWp można teoretycznie liczyć na ok. 1MWh w takim listopadzie jak w tym roku. Czy 1MWh to dużo? Dla samego domu z pompą ciepła - pewnie OK, natomiast doliczając auta - to już mało.
 

ducarider

Posiadacz elektryka
Docelowo 16kWp na dachu po przebudowie, reszta na glebie.
Aktualnie prosument na pokładzie i nawet jeśli zamontuje 100kWp to dalej będzie prosument z 80% rozliczeniem :) Liczy się to co faktycznie jest podłączone do sieci, a nie moja prywatna elektrownia ;)


W zasadzie bym musiał sprawdzić kartę katalogową LG. Natomiast silnik w aucie ma 204KM a to daje ok 150KW mocy które musi pobrać z akumulatora. Daleko do faktycznego zapotrzebowania.
Docelowo kierunek na samowystarczalność, przy czym ZE potraktuję jako magazyn nadwyżek i darmową ładowarkę w przypadku niedoborów.
W okresie listopad - luty instalacja daje średnio 10% -20% uzysku z miesięcy letnich - licząc po łebkach. Dla przykładu 10kWp w czerwcu dało 1,5MWh, w listopadzie powinno wyjść między 200 a 260kWh, grudzień niżej itd...
Czyli z 40kWp można teoretycznie liczyć na ok. 1MWh w takim listopadzie jak w tym roku. Czy 1MWh to dużo? Dla samego domu z pompą ciepła - pewnie OK, natomiast doliczając auta - to już mało.
Instalacja 8 od tygodnia wyprodukowała 10 kwh
 

Grzesiek

Pionier e-mobilności
Aktualnie mam 20kWp i tak sobie myślę aby myśleć o jakimś sensownym wykorzystaniu w zimie to musiał bym jeszcze dorzucić paneli. Na dachach jeszcze wlezie mi 10kWp. Ale to raczej dorzucę dopiero za 10lat. Kiedy skończy mi się rozliczanie netmeteringowe. Póki co to szkoda inwestować. A do tego czasu powinno być znacznie wydajniejsze i tańsze.
Przy starych zasadach bez sensu rwać się na samowystarczalność. Która i tak jest nie realna. Nie w naszym klimacie i nie dla domów które mają wszystko na prad.
Bo w innych wypadkach to tym bardziej jest bez sensu.
 

Norbert

Posiadacz elektryka
Aktualnie mam 20kWp i tak sobie myślę aby myśleć o jakimś sensownym wykorzystaniu w zimie to musiał bym jeszcze dorzucić paneli. Na dachach jeszcze wlezie mi 10kWp. Ale to raczej dorzucę dopiero za 10lat. Kiedy skończy mi się rozliczanie netmeteringowe. Póki co to szkoda inwestować. A do tego czasu powinno być znacznie wydajniejsze i tańsze.
Przy starych zasadach bez sensu rwać się na samowystarczalność. Która i tak jest nie realna. Nie w naszym klimacie i nie dla domów które mają wszystko na prad.
Bo w innych wypadkach to tym bardziej jest bez sensu.
W przypadku netm, ratuje tylko autokonsumpcja lub duży "tani" magazyn :) czyli DIY.
Nadwyżki w przypadku zimy, można zamieniać w ciepło do ogrzewania. Magazyn to bufor 1000-4000 litrów - i to jest najtańszy magazyn energii.
Dla zobrazowania jeśli ktoś ma podłogówkę, to w takim buforze 2000l w przedziale 25stC do 70stC zmagazynuje ok 100kW. Do 80stC to już będzie ok. 125kW. Chociaż chyba lepiej ogarnąć zakres 30-80, wtedy mamy w granicach 110kW. Oczywiście taki bufor możemy wielkością dobrać to ilości energii której nie chcemy pchać do sieci. Do tego można poskładać prosty układ, który załączy element grzejny, którym może być PC, grzałka 1f lub 3f. Przy grzejnikach sprawność takiego magazynu spada.
Jeśli chodzi o samowystarczalność, to są różne zdania. Oczywiście nie da się zaprzeczyć temu, że "sieć" jest najtańszym magazynem ze stratami 20 lub 30%. Natomiast, sensownym mimo wszystko w takim przypadku jest "tani" magazyn bo daje niezależność energetyczną na wypadek awarii sieci, a są rejony gdzie bywa to częste. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku ogrzewania elektrycznego.
 

Grzesiek

Pionier e-mobilności
W przypadku netm, ratuje tylko autokonsumpcja lub duży "tani" magazyn :) czyli DIY.
Nadwyżki w przypadku zimy, można zamieniać w ciepło do ogrzewania. Magazyn to bufor 1000-4000 litrów - i to jest najtańszy magazyn energii.
Dla zobrazowania jeśli ktoś ma podłogówkę, to w takim buforze 2000l w przedziale 25stC do 70stC zmagazynuje ok 100kW. Do 80stC to już będzie ok. 125kW. Chociaż chyba lepiej ogarnąć zakres 30-80, wtedy mamy w granicach 110kW. Oczywiście taki bufor możemy wielkością dobrać to ilości energii której nie chcemy pchać do sieci. Do tego można poskładać prosty układ, który załączy element grzejny, którym może być PC, grzałka 1f lub 3f. Przy grzejnikach sprawność takiego magazynu spada.
Jeśli chodzi o samowystarczalność, to są różne zdania. Oczywiście nie da się zaprzeczyć temu, że "sieć" jest najtańszym magazynem ze stratami 20 lub 30%. Natomiast, sensownym mimo wszystko w takim przypadku jest "tani" magazyn bo daje niezależność energetyczną na wypadek awarii sieci, a są rejony gdzie bywa to częste. Ma to znaczenie zwłaszcza w przypadku ogrzewania elektrycznego.
Tak, autokonsumpcję mam sporą. I ciągle ją optymalizuje. Wykluczam z tego pralki, zmywarki. Bo to wpływa na komfort.
Zbiornik CWU grzany statystycznie w godzinach 11~14. Zwykle maksymalna produkcja. Jeśli jest słonecznie temperatura podbija do 60st. Jeśli pochmurno to 48st. 300L zbiornik wystarcza na dobę dla 2+2.
CWU jest moim największym konsumentem. 3MWh rocznie.
CO i Chłodzenie to 2MWh rocznie.
Bytowy to dość pokaźna ilosć. Ale tutaj wlicza się woda-studnia, wentylacja, oczyszczalnia, elektronarzędzia, audio, oświetlenie zewnętrzne. Oj cała masa.
Rocznie leci 11MWh + auto.
Magazyn nieco poprawia sytuację. Poniżej zamieszczę screeny jak to wygląda.

Dopiero od września mam 20kWh, z czego 10kWp przy falowniku 8.2 jako ONgrid Południe i 10,5kWp przy ładowarce 5,7kW. OFFgrid Wschód/Zachód
Póki co średnio Offgrid daje 60% tego co ONgrid na południu.
 

Attachments

  • Screenshot_20231123_134021_Loxone.jpg
    Screenshot_20231123_134021_Loxone.jpg
    323,9 KB · Liczba wyświetleń: 5
  • Screenshot_20231123_134016_Loxone.jpg
    Screenshot_20231123_134016_Loxone.jpg
    338 KB · Liczba wyświetleń: 7

ducarider

Posiadacz elektryka
Tak, autokonsumpcję mam sporą. I ciągle ją optymalizuje. Wykluczam z tego pralki, zmywarki. Bo to wpływa na komfort.
Zbiornik CWU grzany statystycznie w godzinach 11~14. Zwykle maksymalna produkcja. Jeśli jest słonecznie temperatura podbija do 60st. Jeśli pochmurno to 48st. 300L zbiornik wystarcza na dobę dla 2+2.
CWU jest moim największym konsumentem. 3MWh rocznie.
CO i Chłodzenie to 2MWh rocznie.
Bytowy to dość pokaźna ilosć. Ale tutaj wlicza się woda-studnia, wentylacja, oczyszczalnia, elektronarzędzia, audio, oświetlenie zewnętrzne. Oj cała masa.
Rocznie leci 11MWh + auto.
Magazyn nieco poprawia sytuację. Poniżej zamieszczę screeny jak to wygląda.

Dopiero od września mam 20kWh, z czego 10kWp przy falowniku 8.2 jako ONgrid Południe i 10,5kWp przy ładowarce 5,7kW. OFFgrid Wschód/Zachód
Póki co średnio Offgrid daje 60% tego co ONgrid na południu.
Czyli z Twoich badań wynika, że jednak południe najlepsze.
 

Norbert

Posiadacz elektryka
Czyli z Twoich badań wynika, że jednak południe najlepsze.
tego nie trzeba badać. :) południe zawsze będzie najlepsze. Dochodzą jeszcze kąty - tutaj też jest lekki wpływ na produkcję.
Mam jedną instalację ok. 15st i inną 45st. Obie południowe. Widać dużą różnicę miedzy nimi zwłaszcza przy przesileniach. 45st zimą daje wyraźnie więcej, natomiast latem, wyraźnie mniej od 15...
Jeśli ktoś ma warunki to dosyć fajnym rozwiązaniem jest wschód południe zachód :)
 
Top